Dopasowana suknia ślubna dla puszystej

O tym dniu marzy każda dziewczynka, wszelkie zaprzeczenia i wykręty są całkowicie zbędne, po prostu każda. Musi być idealnie: książę obok ciebie, białe gołębie, grono druhen, ryż, kwartet smyczkowy i zabawa do białego rana. I oczywiście ty w długiej białej sukni.

Musisz wyglądać zachwycająco, więc suknia ślubna powinna być nie byle jaka- musi rzucić na kolana wybranka twojego serca, ale przede wszystkim to ty masz się w niej dobrze czuć i mieć przekonanie, że ładnie wyglądasz, więc dobrze się zastanów, nim ulegniesz czyimś namowom.

Jeśli jednak zdecydujesz się na odważny krok: założenie dopasowanej sukni ślubnej, to będziesz musiała pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Po pierwsze: twoja wybrana suknia nie może być za ciasna! Taki wybór grozi katastrofą! Schylisz się aby pozbierać pieniążki, którymi rodzina i znajomi was obsypią po wyjściu z kościoła, albo po szkło z kieliszków, które rozbijecie za sobą i takiej próby twoja kreacja może nie przetrzymać- to jedna z wad takich fasonów.

Zadbaj także o estetyczny wygląd twojej kreacji- jesteś puszysta, więc dla ciebie to szczególnie ważne aby twoja bielizna była odpowiednio dobrana, więc: 1. bielizna wyszczuplająca – ładnie „ogarnie” twoją sylwetkę, nie będzie widać żadnych wałeczków, 2. gorset- świetnie podkreśli wcięcie w talii, linię bioder i biustu, 3. marszczony materiał- umiejętnie zamaskuje pozostałe mankamenty twojej figury.

Unikaj takich fasonów sukni ślubnej, w których dół piętrzy się, lub przypomina wyglądem pianę – to sprawi, że twoja sylwetka nabierze masywnego i topornego wyglądu. Za to możesz sobie wybrać model z długim trenem- będzie wyglądał bardziej efektownie.

Dopasowana suknia ślubna świetnie oddziałuje na mentalność każdej przedstawicielki płci pięknej, jeśli oczywiście odpowiednio zadba o dopracowanie swojego wyglądu: patrz wyżej- akapit o bieliźnie. Taki fason podkreśla kobiece kształty naszej sylwetki i sprawia, że czujemy się trochę bardziej kokietkami.

No, ale to twój dzień, więc jeśli wybrałaś ten fason, to tylko dostosuj się do tych kilku rad, jakich ci udzieliłam w tym artykule, a resztą się wcale nie przejmuj- twój przyszły mąż już jest w tobie zakochany, więc jemu wszystko jedno jak będziesz tego dnia wyglądać, najważniejsze, że jesteś. A jeśli będziesz się przy tym świetnie czuła, wiedząc, że zachwycasz swoim wyglądem, to tym lepiej dla was obojga.