Eleganckie kreacje na wesele

Wesele to świetna okazja aby zaprezentować się w eleganckim i szykownym wydaniu. Jest to szczególnie ważne gdy jest się druhną albo mamą panny młodej/ pana młodego.

Jeśli jesteś druhną, a twoja przyjaciółka/siostra/kuzynka – wszystko jedno w jakim stopniu jesteście spokrewnione, po prostu: panna młoda obejrzała dużo amerykańskich komedii romantycznych i wymarzyła sobie, obok swojego księcia, z którym pomaszeruje do ołtarza, także ślub w amerykańskim stylu i druhny w jednakowych sukienkach – nic nie poradzisz, chcesz czy nie, musisz się dostosować i założyć taką kreację, jaką wybierze ona, i ta sukienka MA CI SIĘ PODOBAĆ. Pamiętaj, że to przyszła mężatka ma być szczęśliwa tego dnia, więc nie marudź, możesz ją jednak nakierować na wzór czy kolor, który tobie się bardziej podoba.

Jeśli jednak zostawiła ci wolną rękę, to nie rozczaruj jej i poświęć chwilę na zastanowienie się nad odpowiednim strojem. Nie rozpraszaj pana młodego wielkim dekoltem czy bardzo krótką mini- jeszcze się chłopak rozmyśli i co wtedy zrobisz. Możesz uciec się do niezawodnej klasycznej małej czarnej, albo dobrać sukienkę w innym kolorze czy inaczej skrojoną. Ostatnimi czasy do łask powracają suknie długie do ziemi. Jeżeli wesele jest imprezą bardziej kameralną możesz pokusić się nawet o suknię wieczorową, nie przesadź tylko. Dla twojej sylwetki najlepsza będzie prosta, z podwyższonym stanem. 

Jeśli jednak chcesz pokazać nogi i wybierasz krótką sukienkę, patrz wyżej: nie przesadź z długością.

Mama czy teściowa zaś powinna postawić na prostotę i elegancję: nie ma co szaleć z kolorami czy fasonami, to młodzi dziś są najważniejsi. Przez wzgląd na wiek raczej odpadają krzykliwe kolory, głębokie dekolty czy nagie plecy. Jeszcze raz powtarzam: prostota i elegancja! Nie popadajmy jednak w skrajności: można dyskretnie ożywić swoją elegancką garsonkę dobierając odważniejszy naszyjnik czy bransoletę.

Oczywiście całości dopełnią odpowiednia fryzura i makijaż. Rzecz jasna także buty, na samą ceremonię i na czas zdjęć najwłaściwsze będą buty na obcasie, ale później radzę je przebrać na płaskie: baleriny albo sandały, bo przed tobą cała noc tańca i zabawy, a szpilki raczej ci tego czasu nie uprzyjemnią.